Wilczyca podeszła do mnie i powiedziała
-Ty też jesteś mokra!!!Gdzie wy byliście?-była bardzo zdenerwowana
-Poszliśmy na łowy i -przerwała mi
-I co?! całkiem przydatkiem wpadłaś z nim do jeziora?
-Tak , tak było
-Jasne...
-A ciebie co ugryzło?-zapytałam
-A co cie to -i poszła a ja za nią krzyczałam
-Jesteś na mnie zła?,Za co?!- i dopiero wtedy zauważyłam że wyglądała inaczej
<Rachelle?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz