- No dobra - westchnęła wadera - a dzieci ?
- Słucham ? - spytałem
- No ...n o czy chcesz mieć dzieci- uśmiechnęła się - ze mną ... kurczę ... głupie pytanie
- Wcale nie
< Annie ? >
czwartek, 15 maja 2014
Od Joeya C.D. Rachelle
Poszedłem za waderą ...zaczęła biec
- Chodź - krzyknęła, wbiegliśmy do jaskini a jej niebieskie futro zaczęło świecić. Wadera przestraszła się i o mało nie zemdlała ponieważ weszliśmy do jaskini Tinny, mojego smoka.

< Rachelle ? >
- Chodź - krzyknęła, wbiegliśmy do jaskini a jej niebieskie futro zaczęło świecić. Wadera przestraszła się i o mało nie zemdlała ponieważ weszliśmy do jaskini Tinny, mojego smoka.
< Rachelle ? >
Od Amethyst C.D. Sage
- Nie szkodzi- uśmiechnęłam się - ale na przyszłość nie grzeb w moich rzeczach - dodałam. Pobiegłam sobie na wróże wzgóże i zawołałam Lenta . Po chwili przyleciał nie zawielki smok żarłaczy, Lent :

Nikt oprócz mnie ... i joeyego nie mógł ieć smoka .
- Lent pawarividius - zawołałam oznaczało to lent witaj kochany - tarivia gro$ling lo bertys lalhas dawe ( Chciałabym cię z komś zapoznać )
Wsiadłam na olbrzyma i wylecieliśmy... po drodze minęliśmy wiele magicznych stworzeń. Dolecieliśmy do jakini joeya a właściwie to jaskini jego smoka
- Tarivvvwa Tertento - przedstawiłam smoka:

Był pięnym, nowowyklutym dzieckiem smoków joeya . wróciłam z lentem . wracając do jaskini sama wpadł na mnie sage rzucił się na mnie, zaczął mnie całować mówiąc
- Kocham cie, bardzo - próbowałam się uwolnić - pomyśl tylko ... sage i amethyst ... zróbmy sobie dzieci
< Sage ? WTF ??!! >
Nikt oprócz mnie ... i joeyego nie mógł ieć smoka .
- Lent pawarividius - zawołałam oznaczało to lent witaj kochany - tarivia gro$ling lo bertys lalhas dawe ( Chciałabym cię z komś zapoznać )
Wsiadłam na olbrzyma i wylecieliśmy... po drodze minęliśmy wiele magicznych stworzeń. Dolecieliśmy do jakini joeya a właściwie to jaskini jego smoka
- Tarivvvwa Tertento - przedstawiłam smoka:
Był pięnym, nowowyklutym dzieckiem smoków joeya . wróciłam z lentem . wracając do jaskini sama wpadł na mnie sage rzucił się na mnie, zaczął mnie całować mówiąc
- Kocham cie, bardzo - próbowałam się uwolnić - pomyśl tylko ... sage i amethyst ... zróbmy sobie dzieci
< Sage ? WTF ??!! >
Od Basila cd Elwiry
>
> -Wiesz...może to nie taki zły pomysł.Od paru dni jestem bez dachu nad głową.Tak,tak...to z pewnością dobry pomysł.-wadera tylko pokazała bym szedł za nią.Nie odezwała się ani słowem.Zastanawiałem się czy przypadkiem czegoś nie palnąłem.W końcu wadera zapytała:
> -Co cię tu przywiało?Te tereny nie są zbyt tłoczne.
> -Las w którym mieszkałem spłonął.Bezmyślni ludzie znów go podpalili.
> -Znowu?
> -Tak,znowu.Od kiedy mieszkam był palony już 96 razy a zwierzęta mówił że jeszcze wcześniej płonął ale nikt tego nie liczył.Tym razem spłonął doszczętnie-nic z niego nie zostało tylko puste pole.
> -Ludzie wypalają lasy by mieć wiele pól uprawnych.
> -To oczywiste.Przez to wiele zwierząt opuściło rodzinne strony w tym ja.
> -Naprawdę mi przykro.
> -Tak,tak...no cóż.Takie życie.
> -A czy ty czasem nie jesteś wilkiem z żywiołem ognia?
> -Tak,zgadza się.Skąd o tym wiesz?
> -Ja też mam ten żywioł i wyczuwam wilki z tym żywiołem.Wiesz...nie chciałabym cię urazić ale czy to ty nie podpaliłeś lasu?
> -Nie,wątpię.
> -Może robiłeś jakąś rzecz która to powodowała?
> -Nie.Mam całkowitą kontrolę na żywiołem.
> -No chyba że tak.
Od Sage C.D. Amethyst
> Obudziła mnie moja jak zawsze roztrzepana siostra.
> -wybierasz się gdzieś?
> -Tak...Do Joey'a
> -a kto ci pozwolił?
> -a co cię to?
> -to że nie chcę żeby moja siostra ,była z jakimś wilczurem,nie wiadomo jakim i nie wiadomo gdzie!
> -Po pierwsze,to nie jest jakiśtam wilczur tylko Joey,lekarz a po drugie to on mnie zabiera...jeszcze nie wiem gdzie.
> -...dobra...-zabolała mnie głowa.
> -wszystko ok?
> -tak...chyba tak:)
> -mam nadzieje
> -a...czekaj!
> -tak????
> -skąd wiedziałaś że jestem...sobą?
> -widziałam was...do Bethy mówić że jest głupia?
> -a ...skąd się tu wziąłem?Amethyst chyba mnie nie zaniosła?
> -Alan cię zaniósł :)
> -aaa....-Kiedy Rachell poszła ,zobaczyłem Amethyst podbiegłem do niej.
> -Hej
> -Hejka:)
> -przepraszam za tamto...
> <Amethyst?
poniedziałek, 12 maja 2014
Kochani,
wilki, które się nie zgłosiły ... zostały usunięte... są to
Nathan
Mystery
Cheeky
Nire
Brick
Wasza alfa - Elwira
Subskrybuj:
Posty (Atom)