Nie zależało mi już na nim, pomyślałam pójdę do Basila
-Miałaś szczęście została mi próbka od wtedy.Kiedy wypiłam
zamieniłam się,miałam mój stary wygląd
-Dzięki po stokroć dzięki-i poszłam w końcu co miałam zrobić?nosić ciało i wygląd jaki wybrał sobie nijaki szaman?i to jeszcze Fochnięty na mnie?
Poszłam do mojej jaskini , kiedy szłam zobaczyłam pięknego Basiora
<Joey?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz