> -Ale nic się nikomu nie stanie
> -Wiem alee...-powiedział niepewnie basior. Zauważyłam że coś się stało i odrazu zmienił mi się humor
> -Czy coś się stało?Ley jak chcesz to mi powiedz.Co ukrywasz?-próbowałam go przekonać
> -Nie! po prostu nie będe -po tym krzyku sojżałam na niego i zaczełam śpiewać
>
>
>
> <Ley?powiesz mi co się stało?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz