-Dobra -wstałam i powiedziałam-robimy konkurs na lepiej wysportowanego wilka ale aaa magia nie wchodzi w gre
-No dobra -rzekł
-Więc tak , widzisz tę dziuple? masz tam strzelić ok?-zapytałam szczerze mówiąc byłam trochę wkurzona bo on bardzo dobrze strzelał więc dałam mu wyzwanie
-Dobra-Wilk wziął mój łuk i strzelił całkiem dobrze
-Dobra teraz moja kolej-poczym strzeliłam z zamkniętymi oczami w sam środek
-No...łał...-wilk byl pod wrażeniem a ja mu przerwałam
-1:0 dla mnie!-była szczęśliwa nawet to że jest mi bardzo bliski nie zmieni
tego że jak ktoś ze mną zaczyna to i musi ze mną kończyć!i jestem w tym najlepsza nie może teraz ktoś mi przeszkodzić nagle taki wilk który ma swoje moce a ja swoje bo to znaczy że taka moja moc jest..normalna
-Ok...teraz trzeba w jak najkrutszym czasie zabić 15 makiet
<Ley?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz