niedziela, 27 kwietnia 2014

Od Rachelle

Szłam po swoim własnym lesie , którego jak byłam małym szczeniakiem zasiałam jednym ziarenkiem.Kiedy tak chodziłam , zobaczyłam fiolke z napisem :
jeśli mnie wypijesz , staniesz się likwe yutarn-było rozmazane
-no nic ... wypije póki stoi w końcu od kilku dni tylko jadłam obrzydliwe sałatki bll...eee.Wypiłam i dopiero wtedy zobaczyłam napis :
wilk natury
-ups...e...to na mnie podziała?-zapytałam się sama do siebie...
zobaczyłam wilczycę która szła razem z ... anielskim wilkiem... był taki piękny...nie -pomyślałam-jestem dla niego pewnie albo za stara albo za młoda...-podszedł do mnie mówiąc coś do wilczycy,wilczyca przytakneła z uśmiechem
-chcesz dołączyć do watahy?
-o...ja?!-rzuciłam fiolke i patrzałam na wilka który,jak się okazało ma na imię Leynar
-jasne -odpowiedziałam lekko drżąc ,potem zemdlałam z zaszczytu


< Leynar ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz